Karol Nawrocki miał zostać pominięty przy rozsyłaniu zaproszeń na Ukraine Recovery Conference, wydarzenia dotyczącego powojennej odbudowy Ukrainy. Zaproszenia miały być kierowane do gości z podpisami Donalda Tuska i Wołodymyra Zełenskiego.

Polska jest tegorocznym gospodarzem Ukraine Recovery Conference (URC 2026) - dorocznego spotkania przywódców państw wspierających Ukrainę, a także ministrów, inwestorów i przedstawicieli firm zainteresowanych inwestowaniem w odbudowę Ukrainy.

Celem Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy jest mobilizacja i skoordynowanie działań służących odbudowie kraju, który od 2022 roku odpiera rosyjską agresję. W poprzednich latach odbywała się Rzymie, Berlinie, Londynie i Lugano. URC 2026 odbędzie się w czwartek i piątek w Gdańsku, a jej organizatorami będą Polska i Ukraina. Na wydarzeniu oczekiwany jest prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Wirtualna Polska ustaliła nieoficjalnie, że zaproszenia na konferencję nie otrzymał prezydent Karol Nawrocki. - Z tego, co wiemy, zaproszenia były wysyłane z podpisami Tuska i Zełenskiego. Prezydent takiego zaproszenia nie otrzymał - przekazało źródło z otoczenia Nawrockiego.

Nawet w obozie rządowym pojawiły się głosy zaskoczenia i krytyki. Jeden z rozmówców przyznał, że brak zaproszenia dla głowy państwa to "skandal" i że "będzie tam cały świat zachodni" - polska delegacja powinna być reprezentowana na "najwyższym możliwym szczeblu".