Kiedyś się przyjaźnili, teraz ze sobą nie rozmawiają. Powodem skandal. "Fakty mówią same za siebie"

20 czerwca 2026, 13:21

Po tym, jak James Franco został oskarżony o niewłaściwe zachowania wobec kobiet, Hollywood zesłało go na wygnanie. W gruzach legła również jego relacja, zarówno zawodowa, jak i prywatna, z Sethem Rogenem. Choć niedawno ogłosił swój powrót do branży, dawny przyjaciel najwyraźniej nie jest gotowy, by ponownie z nim współpracować. W najnowszym wywiadzie postawił w tej kwestii sprawę jasno.

James Franco i Seth Rogen, Jack Plunkett/Invision/AP/East News

Swego czasu James Franco i Seth Rogen tworzyli jeden z najpopularniejszych duetów w Hollywood. Wspólnie stworzyli serię parodii i zwariowanych komedii, a do ich najważniejszych wspólnych projektów zaliczają się m.in.: "Luzaki i kujony", "Boski chillout", "To już jest koniec", "Wywiad ze Słońcem Narodu" i "Sausage Party". Wydawało się, że wspólnie zawojują świat filmowy i odniosą sukces, ale wszystko zmieniło się w 2018 roku, gdy pierwszy z aktorów został oskarżony o niewłaściwe zachowania seksualne wobec kobiet. To dało kres ich wieloletniej współpracy, a także położyło się cieniem na ich przyjaźni.