19 czerwca 2026, 16:03
Choć "Dzień objawienia" Stevena Spielberga trafił do kin ponad tydzień temu, to widzowie już zastanawiają się, kiedy będzie można oglądać go w streamingu. Okazuje się jednak, że reżyser, w przeciwieństwie do wielu swoich kolegów po fachu, nie jest wcale zwolennikiem tego rodzaju dystrybucji. W najnowszym wywiadzie postawił sprawę jasno.
CC BY-SA 3.0 https://pl.wikipedia.org/wiki/Steven_Spielberg#/media/Plik:Steven_Spielberg_by_Gage_Skidmore.jpg
Steven Spielberg uznawany jest za jednego z najwybitniejszych reżyserów na świecie. Międzynarodową popularność przyniosły mu m.in. "Lista Schindlera" i "Szeregowiec Ryan", za które zgarnął łącznie trzy Oscary, ale do statuetki nominowany był ponad 20 razy za sprawą takich produkcji jak "E.T.", "Kolor purpury", "Lincoln", "Most szpiegów" oraz "Maestro". Obecnie triumfy w kinach święci thriller sci-fi "Dzień objawienia" jego autorstwa, w którym główne role zagrali Emily Blunt i Josh O'Connor. Choć premierę miał 9 czerwca 2026 roku, to niektórzy widzowie już zastanawiają się, kiedy i czy w ogóle trafi do streamingu. Biorąc jednak pod uwagę podejście Spielberga do tego tematu, może się to nigdy nie wydarzyć.
Zobacz wideo "Dzień objawienia" [ZWIASTUN]









