Dyktatura komunistyczna wprowadza kapitalizm, o demokracji milczy.

Przyduszona od pięciu miesięcy amerykańską blokadą paliwową, dyktatura na Kubie nie zamierza na razie oddawać władzy i wprowadzać demokracji. Zapowiada za to radykalne reformy rynkowe, które prowadzą do restauracji gospodarki rynkowej i kapitalizmu. Reżim postępuje pod dyktando rządu USA, choć usiłuje pokazać, że reformuje gospodarkę z własnej woli i, co więcej, w zgodzie z socjalizmem.

Pierwszy sekretarz partii komunistycznej i prezydent Miguel Diaz-Canel ogłosił kluczowe zmiany najpierw na posiedzeniu komitetu centralnego partii komunistycznej. Niezwłocznie, w czwartek, premier Manuel Marreto odczytał je posłom na posiedzeniu zgromadzenia narodowego, czyli parlamentu, który formalnie stanowi prawo wcześniej ustanowione przez partię komunistyczną.

skrót wydarzeń dnia

kalendarium