Zabójstwo Siemiona Skrepeckiego w Białej Podlaskiej pokazuje, że Putin rozdaje swym partnerom "franczyzę na mordowanie", a to czyni sytuację w Europie bardzo niebezpieczną - ostrzega "Nowa Gazeta".
Śmierć 45-letniego artysty, politycznego emigranta z Rosji na ulicy Królowej Jadwigi była publiczną egzekucją. Sprawca, który od granicy z Białorusią miał przyjechać taksówką, wystrzelił do niego kilka razy i dobił leżącego strzałem w głowę. Zatrzymani zostali dwaj obywatele Białorusi, choć nie postawiono im zarzutów.
Zabity artysta, bloger, akcjonista (prawdziwe nazwisko Robert Kuzowkow) zyskał sławę przede wszystkim dzięki swym złośliwym, zuchwałym karykaturom Putina i Ramzana Kadyrowa. Nie dalej jak w piątek, a był to Dzień Rosji, jedno z najważniejszych świąt tego kraju, przeprowadził performance pod ambasadą Federacji Rosyjskiej w Berlinie.
skrót wydarzeń dnia
kalendarium














