Polscy fani tenisa nie mogą narzekać na naszych reprezentantów. Kamil Majchrzak wygrał turniej w Holandii, półfinalistką wśród pań rywalizacji w s-Hertogenbosch była Magda Linette, Katarzyna Kawa zwyciężyła w turnieju WTA 125 we włoskiej Modenie, a Martyna Kubka po osiągnięciu finału w Hurghadzie zajmuje najwyższe miejsce w karierze w rankingu WTA.

Zobacz wideo Sport.pl PLUS

Co za ranking WTA dla Polek! Nigdy wcześniej tak nie było

Po zwycięstwie w s-Hertogenbosch Kamil Majchrzak, posiłkując się oficjalnym rankingiem, awansował na 47. miejsce w zestawieniu ATP. Jednak jeszcze pozytywniejsze wiadomości pochodzą z klasyfikacji pań.

Najlepszą polską zawodniczką jest oczywiście Iga Świątek. Raszynianka w dalszym ciągu plasuje się na 3. miejscu w rankingu WTA. Po fenomenalnym występie w Roland Garros, podczas którego Maja Chwalińska awansowała do finału, 24-latka jest na 21. pozycji. W top 50 jest jeszcze miejsce dla Magdaleny Fręch (45.), która po ewentualnych dobrych wynikach w Berlinie może wskoczyć na wyższe miejsce. Magda Linette z kolei w rankingu WTA jest na 48. pozycji. Nigdy wcześniej Polska nie miała czterech reprezentantek w światowym zestawieniu na tak wysokich miejscach.