Rolę w "Misiu" Barei dostał dzięki babci. Po premierze "w szkole nie miał życia"
13 czerwca 2026, 15:01
Choć od premiery "Misia" Stanisława Barei minęło już 45 lat, to komedia wciąż pozostaje jedną z najlepszych w historii polskiej kinematografii. To właśnie w niej debiut zaliczył Jacek Wroński, wcielający się w ikoniczną wręcz postać Robusia. Jak wspomina pracę na planie? W najnowszym wywiadzie postanowił opowiedzieć o jej kulisach.
Jacek Wroński i kadr z 'Misia' reż. Stanisław Bareja, screen instagram.com/polskieradiordc
Stanisław Bareja do dziś uchodzi za niekwestionowanego mistrza komedii, a portretujący absurdy PRL-owskiego życia "Miś" jest tego najlepszym przykładem. Na wielkich ekranach zadebiutował w maju 1981 roku, wywołując olbrzymi zachwyt zarówno wśród publiczności, jak i krytyków. To z niego pochodzi całe mnóstwo kultowych tekstów oraz scen, które na stałe weszły do kanonu polskiej kultury filmowej. W jednej z tych najbardziej pamiętnej wystąpił Jacek Wroński.












