Dziesiątki apartamentów w atrakcyjnych lokalizacjach z dnia na dzień zniknęły z booking.com. To pokłosie głośnego bankructwa krakowskiej firmy Loft Affair. - Jesteśmy szantażowani przez platformę, która jest monopolistą na polskim rynku - mówią właściciele hoteli.
Booking.com w maju zaczął blokować możliwość rezerwacji apartamentów, którymi przed upadkiem zarządzała firma Loft Affair (obecnie La Group). Holenderska platforma domaga się od właścicieli nieruchomości zapłaty ponad miliona złotych.
- Jesteśmy zmuszani do spłacania cudzych długów, których booking nie jest w stanie odzyskać od upadłej spółki. To zwykły szantaż i próba brutalnego wyłudzenia od nas pieniędzy - mówi Adam, właściciel kamienicy w samym centrum Krakowa z kilkunastoma apartamentami na najem krótkoterminowy.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny








