USA wizerunkowo już ten mundial przegrały, a co więcej, zadały mnóstwo ciosów własnej reprezentacji. Drużynie, która powinna być wizytówką, a jest zepchnięta na drugi plan. Drużynie, która na kilka dni nie miała nawet wyprzedanego stadionu na swój pierwszy mecz. Drużynie, która z polityką już niestety przegrała. Ale nadal może wygrać na boisku.
TALIA SPRAGUE/ Imagn Images via Reuters
Jesteś piłkarzem reprezentacji USA. Ostatnie cztery lata spędziłeś na robieniu wszystkiego, by móc reprezentować swój kraj na mundialu we własnym kraju. Razem ze swoją drużyną chcesz pokazać, że choć piłka nożna w Stanach zapewne nigdy nie będzie mieć takiego statusu jak futbol amerykański czy koszykówka, to też może pokazać się światu z ciekawej strony. To szansa, jakiej większość zawodników nigdy nie dostanie. To wasz czas, by chociaż na te kilka tygodni stać się wizytówką swojego państwa. Teoretycznie wasz, bo jak na razie kadra narodowa USA wygląda na jedną z ostatnich rzeczy, którą w związku z tym krajem zapamiętamy z mundialu.
Zobacz wideo
Ameryka zaprosiła świat do domu, ale tylko teoretycznie. FIFA widzi i tylko widzi






