Żołnierze ukraińscy muszą obecnie przetrwać na ukraińskim froncie nie tygodnie, a miesiące. Trzech z nich opowiada, jak przeżyli w strefie śmierci.
Ukraiński psycholog wojskowy Bogdan opiekował się w ostatnich miesiącach wieloma żołnierzami – jednak ten jeden przypadek nie daje mu spokoju. Dwóch żołnierzy piechoty spędziło prawie 250 dni bez przerwy na froncie w regionie Zaporoża – pod ziemią, niemal bez światła dziennego. Aż jeden z nich przeżył załamanie.
Nie trafił go rosyjski pocisk. W wykopanej w ziemi norze nie brakowało też jedzenia ani wody.
- W pewnym momencie po prostu poczuł, że wystarczy. Że nie da już rady. Depresja była tak głęboka, że nie chciał już żyć – opowiada Bogdan.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.






