Woda wlała się do tunelu od strony Parku Pięciu Sióstr. Przechodnie chcący się dostać na Dworzec Zachodni musieli brodzić po kostki. Usuwanie wody trwało kilka godzin.

- Gdy szłam do pracy na 7.00, tunel był już zalany. Wydaje mi się, że woda przedostała się schodami, nie było żadnego wycieku z sufitu. Wody było po kostki, była na całej szerokości i nie dało się przejść suchą stopą. Od kiedy tu pracuję - a to jakieś dwa lata - nie było takiej sytuacji - mówi mi pracowniczka Dworca Zachodniego. Pokazuje zdjęcie przejścia, na którym widać hulajnogę stojącą pośrodku ogromnej kałuży. Jej koła są zanurzone w brudnej wodzie na kilka centymetrów.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny

Wiadomości z Katowic