Odcięty prąd, zdemontowane boksy i wielki spór o halę przy Modlińskiej 6D. Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ umorzyła śledztwo, uznając, że opisane zdarzenia nie wypełniają znamion przestępstwa. Handlarze zapowiadają odwołanie.

- Jak można nie widzieć czynu zabronionego w wielomiesięcznym niszczeniu psychicznym i fizycznym ludzi, w nasyłaniu na nich zamaskowanych osiłków? Jeśli to nie jest nękanie, to nie wiem co może nim być - mówi z handlarek z nieistniejącego już Centrum Handlowego Modlińska 6d.

Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga poinformowała w środę wieczorem o umorzeniu śledztwa w sprawie uporczywego nękania kupców, bo nie dopatrzyła się znamion czynu zabronionego. W postanowieniu, do którego dotarła "Wyborcza", prokuratura twierdzi, że zdarzenia z wiosny 2025 roku nie kwalifikują się jako przestępstwa ścigane z urzędu.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny