9 czerwca 2026, 11:46

Siedem Oscarów - tyle zdobył film "Lista Schindlera" Stevena Spielberga, w który zaangażowanych było wielu polskich twórców. Jednym z nich mógł być Piotr Fronczewski, ale ostatecznie do tego nie doszło. Dlaczego?

Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.pl

Janusz Kamiński dzięki współpracy ze Spielbergiem przy "Liście Schindlera" zdobył pierwszego Oscara (drugiego za ich wspólny film "Szeregowiec Ryan"), nagrodzono także scenografię Allana Starskiego i Ewę Braun. Obok hollywoodzkich aktorek i aktorów na planie pracowali także m.in. Andrzej Seweryn, Anna Mucha, Jacek Wójcicki, Paweł Deląg, Maciej Kozłowski, Piotr Polk czy Agnieszka Wagner. Seweryn, który ostatecznie wcielił się w Juliana Schernera, był rozważany do tytułowej roli. Podobnie jak Piotr Fronczewski. Do aktora trafił fragment scenariusza i Fronczewski nagrał monolog, który został wysłany do Hollywood.

Jak Piotr Fronczewski wspomina spotkanie ze Stevenem Spielbergiem?