Siódmoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 45 im. Kornela Makuszyńskiego w Katowicach dostali kilkanaście dni temu iPady, które zastąpiły im zeszyty i podręczniki. Placówka sprawdza, jakie będą efekty tego eksperymentu.
IPady zostały przekazane 20 maja wszystkim 19 uczniom klasy 7b. Od tej pory korzystają z nich na lekcjach wybranych przedmiotów, na które nie muszą już przynosić zeszytów i papierowych podręczników. IPady mogą zabierać także do domów.
- Problem przeciążonych tornistrów znika w mgnieniu oka. Wszystkie podręczniki, lektury i zeszyty przedmiotowe mieszczą się teraz w jednym urządzeniu ważącym niespełna pół kilograma. To koniec zgubionych notatek i zapomnianych podręczników. Uczeń ma stały dostęp do swoich prac zarówno w szkole, jak i podczas odrabiania lekcji w domu. Drastycznie ograniczamy też zużycie papieru, ucząc młodzież odpowiedzialności za środowisko - wylicza zalety rozwiązania Rafał Zawiślak, dyrektor SP nr 45.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny












