8 czerwca 2026, 08:17
Węgierski urząd antykorupcyjny ustalił, że za rządów Viktora Orbana dochodziło do sztucznego zawyżania cen państwowych kontraktów - podaje Politico. - Wysoko postawieni politycy mogą być i zapewne zostaną pociągnięci do odpowiedzialności - zapowiedział szef instytucji.
Fot. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza.pl
Sprawa dotyczy trzech firm, które za rządów Viktora Orbana otrzymywały państwowe kontrakty na dostawy towarów i usług. W ciągu ostatnich czterech lat kwoty umów opiewały na ok. 10 mld euro. Z ustaleń Węgierskiego Urzędu ds. Integralności wynika, że kwoty były sztucznie zawyżane. Środki pochodziły z funduszy UE.
- Zawyżenie cen, które naszym zdaniem jest obarczone ryzykiem korupcji (...), wyniosłoby 3,5 miliarda euro - ocenił w rozmowie z portalem Politico prezes Węgierskiego Urzędu ds. Integralności Ferenc Pál Biró. Według szefa instytucji przetargi publiczne były "manipulowane".













