7 czerwca 2026, 20:34

Niebieski znak z pieszym i rowerem wygląda prosto, ale potrafi wywołać sporo zamieszania. Wystarczy inny układ linii, żeby zmieniły się zasady. A tam, gdzie kierowca, pieszy i rowerzysta źle odczytają sytuację, robi się naprawdę nerwowo.

magnific.com, wirestock

W miastach coraz częściej spotykamy drogi, na których piesi i rowerzyści poruszają się obok siebie albo po wspólnej przestrzeni. Dla kierowców też ma to znaczenie, zwłaszcza przy skrzyżowaniach, przejazdach rowerowych i wyjazdach z posesji. Problem w tym, że wielu uczestników ruchu patrzy tylko na symbole, a nie na linię między nimi. To właśnie ona mówi najwięcej.

Zobacz wideo