Izraelskie Siły Obronne (IDF) poinformowały, że uruchomiono systemy obrony powietrznej, a w północnych regionach kraju rozległy się syreny alarmowe. "Wszystkie rakiety zostały przechwycone lub uderzyły w otwartą przestrzeń" - zapewniło wojsko.

W związku z zagrożeniem władze zdecydowały o zamknięciu szkół w poniedziałek (8 kwietnia) oraz zaapelowały do mieszkańców o pozostanie w pobliżu schronów. "Po ocenie sytuacji Dowództwo Frontu Wewnętrznego zdecydowało o zmianie instrukcji i objęciu całego kraju ograniczonym poziomem aktywności. Nie wolno prowadzić żadnych działań edukacyjnych" - czytamy w komunikacie.

Zobacz wideo Bardzo Bliski Wschód. USA w krajach arabskich

Trump: Już wystarczy

Atak Iranu może doprowadzić do zerwania rozmów między Stanami Zjednoczonymi a Teheranem oraz ponownej eskalacji konfliktu. Jak ocenia Axios, Izrael najprawdopodobniej odpowie na irańskie działania, co może jeszcze bardziej zaostrzyć sytuację w regionie.