Zgrupowanie reprezentacji Polski na przełomie maja i czerwca przyniosło mieszane odczucia. Porażka 0:2 z Ukrainą we Wrocławiu oraz wymęczony remis 2:2 z Nigerią w Warszawie pozostawiły przy kadrze Jana Urbana wiele znaków zapytania. W gronie krytyków Biało-Czerwonych znalazł się były właściciel Widzewa Łódź - Andrzej Grajewski.

Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik / PressFocus

Z pewnością nie tak Jan Urban wyobrażał sobie zgrupowanie reprezentacji Polski. Biało-Czerwoni, którzy nie awansowali na mundial w USA, Kanadzie oraz Meksyku, rozegrali dwa mecze towarzyskie. Przegrali z Ukrainą oraz zremisowali z Nigerią. "Na głowy" podopiecznych szkoleniowca spadła krytyka. Trudno oprzeć się wrażeniu, iż była ona jak najbardziej na miejscu.

Zobacz wideo Zmarnowane zgrupowanie. Najgorsze za kadencji Jana Urbana

Były właściciel Widzewa krytykuje kadrę