"Polska Marilyn Monroe" poślubiła znanego reżysera. Gdy go zdradziła, "latał z nożem po Warszawie"
3 czerwca 2026, 18:39
Dla krytyków była "Cybulskim w spódnicy", a za sprawą fanów przylgnęło do niej miano "polskiej Marilyn Monroe". W latach 60. Elżbieta Czyżewska uchodziła za jedną z najlepszych i jednocześnie najpiękniejszych aktorek w kraju. Grała u wybitnych reżyserów, kolejne role dostawała bez wysiłku, a przy tym miała rzesze adoratorów. Jej pierwsze małżeństwo rozpadło się przez romans, a drugi mąż sprawił, że stała się w oczach PRL-owskich władz "persona non grata". By ocalić swoją reputację, wyemigrowała za ocean, ale i tam nie było jej dane zaznać szczęścia.
Elżbieta Czyżewska, Narodowe Archiwum Cyfrowe
Jej życie w zasadzie od początku było naznaczone cierpieniem i wyzwaniami. Na świat przyszła 14 maja (lub 14 kwietnia) 1938 roku w Warszawie w rodzinie Jana Czyżewskiego i jego żony Jadwigi. Ojca straciła wcześnie, zginął bowiem w czasie II wojny światowej. Odtąd wraz z siostrą była wychowywana jedynie przez matkę, która jako zawodowa krawcowa nie była w stanie utrzymać domu i wyżywić rodziny. Nie bez znaczenia było też to, że kobieta zmagała się z uzależnieniem od alkoholu. W pewnym momencie, chcąc zapewnić córkom lepszą przyszłość, postanowiła oddać je do domu dziecka w Konstancinie. To tam aktorskie predyspozycje Elżbiety zostały po raz pierwszy zauważone. Za namową wychowawców zaczęła występować w szkolnych przedstawieniach, a potem dołączyła do Zespołu Pieśni i Tańca "Skolimów". Wtedy nawet przez myśl jej nie przeszło, że to zdeterminuje jej życie.














