5 czerwca 2026, 10:01
Ponad cztery dekady temu w tragicznym wypadku samochodowym, wracając do domu z koncertu charytatywnego, zginął Krzysztof Klenczon. O śmierć muzyka, a prywatnie dobrego przyjaciela, latami obwiniał się Krzysztof Krawczyk, który feralnego dnia wraz z nim występował na scenie.
Narodowe Archiwum Cyfrowe
Krzysztof Klenczon do dziś uznawany jest za jednego z najwybitniejszych kompozytorów w rodzimej branży muzycznej. Karierę rozpoczął w pierwszej połowie lat 60., lecz prawdziwa popularność przyszła do niego, dopiero gdy został liderem i gitarzystą Czerwonych Gitar. Dla zespołu skomponował wiele ponadczasowych hitów takich jak, chociażby "Kwiaty we włosach", "Historia jednej znajomości" czy "Biały krzyż", który był ostatnim utworem zaśpiewanym przez niego na żywo.
Koncert charytatywny był ostatnim w życiu Krzysztofa Klenczona. Artysta zginął w wypadku samochodowym















