Późne macierzyństwo ma więcej plusów niż minusów. "Bardziej docenia się ten dar losu. Bagaż doświadczeń życiowych sprawia, że nabiera się dystansu, ale jednocześnie pozwala bardziej cieszyć się z wielu rzeczy. A świadomość ograniczeń związanych z wiekiem powoduje, że rozsądniej rozkłada się siły".
Tekst ukazał się w sierpniu 2021 roku.
- Matylda to moja surprise, a Miłosz - wisienka na torcie - mówi Agnieszka, która córkę urodziła w wieku czterdziestu trzech lat, a syna dwa lata później. Z poprzedniego związku ma dwóch dorosłych synów. Mieszka na wsi w województwie mazowieckim. - Kiedy zaszłam w ciążę, pojawiały się komentarze, że nie mamy z Maćkiem ślubu, że jak to - w tym wieku dziecko, że to moja głupota i bezmyślność - opowiada. - Wiem, że ludzie gadają, nie mam na to wpływu. Ale znam kobiety, które późno zaszły w ciążę i się z tego tłumaczyły. Wstyd im było.
Materiał promocyjny
Felietony






