Naukowcy pobrali z mumii Ötziego wymazy i próbki tkanek. Znaleźli w nich bogaty mikrobiom, w tym lodowcowe drożdże.
Prawdopodobnie są to te same grzyby, które zasiedliły ciało Ötziego po jego śmierci i uwięzieniu w lodowcu. Uczeni spekulują, że część drożdży nie żyje (ma mocno zniszczone DNA), a inne trwają w formie przetrwalnikowej, albo nawet są aktywne (to te ze zdrowym DNA) i powoli się namnażają. Jeśli tak jest, to warunki, w których mumia jest przechowywana, nie zapewniają jej pełnego bezpieczeństwa. Sprawa wymaga jednak dalszych badań.
Co ciekawe, trzy z czterech znalezionych rodzajów drożdży mają geny pomagające w rozkładaniu fenolu – który ponad trzy dekady temu został zastosowany do oczyszczenia mumii z grzybiczych narośli. Prawdopodobnie to wynik przystosowania się mikrobów do trucizny.
zdrowie
kalendarium










