Wielkimi krokami zbliża się półfinał Roland Garros 2026 z udziałem Mai Chwalińskiej. Polka zmierzy się z pogromczynią Aryny Sabalenki, czyli Dianą Sznajder. Dla Rosjan w półfinałach emocje będą podwójne, bo w drugim z Ukrainką Martą Kostiuk zagra Mirra Andriejewa. Nic więc dziwnego, że kilka słów dla reprezentantek kraju Władimira Putina miał tamtejszy minister sportu Michaił Diegtiariew.
Fot. REUTERS/Turar Kazangapov
Starcie Mai Chwalińskiej z Dianą Sznajder w półfinale turnieju wielkoszlemowego to zestawienie typu "rok byśmy myśleli i tego byśmy nie wymyślili". Nasza reprezentantka zachwyciła tenisowy świat swoim nietypowym, bardzo nieprzyjemnym dla rywalek stylem gry. Jej technika, zmienność uderzeń i doskonałe poruszanie się po korcie obrzydziła już tenis wielu faworytkom, na czele z Anną Kalinską w ćwierćfinale. Polka może zyskać miano niszczycielki rosyjskich marzeń na tym turnieju, jeśli wygra również starcie półfinałowe.
Zobacz wideo 14-letnia Maja Chwalińska o tenisowych marzeniach
Chwalińska i Kostiuk vs Rosja







