Wybory 4 czerwca 1989 roku to był nokaut, komuniści zostali powaleni na deski.

W burzliwym XX wieku Polska dwa razy, w 1918 i 1989 roku, odradzała się jako państwo suwerenne i demokratyczne. Zawdzięczała to zmianie koniunktury międzynarodowej i dążeniu do wolności samych Polaków. Porównanie przełomów nie pozostawia wątpliwości, że obywatelska moc sprawcza odegrała o wiele większą rolę przy obalaniu komunizmu w latach 1980-1989 niż w dekompozycji ładu europejskiego z lat 1914-1918.

W 1918 Polacy tylko wykorzystali nowy układ sił na kontynencie. W latach 80. bardzo aktywnie go współtworzyli. Masowe strajki z sierpnia 1980 i zrodzona w ich wyniku Solidarność, do której wstąpiło 10 milionów osób, prawie połowa ówczesnej dorosłej populacji, to był fenomen w skali światowej. Moskwa, brutalnie pacyfikująca protesty w bloku wschodnim, tak wielkiego buntu nie ośmieliła się zdusić. Jej warszawscy namiestnicy poszli na ustępstwa, by zyskać czas na przygotowanie kontrofensywy.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

skrót wydarzeń środy