Collins Aerospace w Tajęcinie pod Rzeszowem zainwestował ponad 250 mln zł i zwiększa swoje moce produkcyjne o 25 proc. To fabryka, która produkuje kompletne podwozia do Boeingów 737 i ma wyłączność na części do podwozi amerykańskich myśliwców F-35 i F-16.

Strefa przemysłowa pod Rzeszowem ulokowana jest tuż przy lotnisku, na którym od wybuchu wojny ląduje cała pomoc dla walczącej Ukrainy. Lotnisko pilnie strzeżone przez służby otaczają uporządkowane, nowoczesne budynki firmy. Wiele z nich to te lotnicze, skupione w najstarszym i jednym z najważniejszych polskich klastrów przemysłowych - Dolinie Lotniczej.

Jedną z największych w strefie jest Collins Aerospace, który w czterech zakładach w Polsce zatrudnia 2,5 tys. pracowników, z czego na Podkarpaciu w Krośnie i Tajęcinie pod Rzeszowem - 1,1 tys. To firma należąca do zatrudniającej blisko 10 tys. osób RTX, tej samej grupy co Pratt&Whitney, który niedawno ogłosił swoją nową inwestycję w Rzeszowie za 100 mln dolarów oraz Raytheon, producenta doskonale w Polsce znanych systemów obrony lotniczej Patriot.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.