W poniedziałek 1 czerwca około godziny 19 przy ulicy Rembielińskiego w Płocku (woj. mazowieckie) wybuchł groźny pożar. Ogień zajął halę o wymiarach około 20 na 60 metrów. Na miejscu działa 14 zastępów straży pożarnej.
Zobacz wideo
Brutalnie zaatakował spacerującą kobietę w sercu stolicy. Zareagował śródmiejski policjant idący na służbę
Płonie hala w Płocku. Straż pożarna: Ogień nie został jeszcze zlokalizowanyJak przekazał w rozmowie z Gazeta.pl oficer prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Płocku mł. kpt. Wojciech Pietrzak, ogień nie został jeszcze zlokalizowany. - Na tę chwilę mamy do czynienia z pożarem rozwiniętym. Trwa akcja gaszenia - poinformował strażak."Strażacy podają strumień wody, ale ogień nie słabnie" - donosi Portal Płock, który opisuje, że słup czarnego dymu widać nawet z kilkunastu kilometrów.Wszyscy zostali bezpiecznie ewakuowaniEwakuowano wszystkie osoby przebywające w płonącym obiekcie. Strażacy wyprowadzili również pracowników i gości restauracji mieszczącej się w sąsiednim budynku. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Wiadomo, że w pobliżu znajduje się również stacja paliw.Na ten moment nie są znane przyczyny pożaru ani skala zniszczeń.
Inne pożary w MazowieckiemTo nie jedyne pożary ostatnich dni. W niedzielę strażacy z powiatu sokołowskiego (woj. mazowieckie) dwukrotnie wyjeżdżali gasić lasy - w Nowej Wsi Kosowskiej oraz w okolicach Ceranowa i Nosek. Jak informował portal Życie Sokołowa, w obu przypadkach ogień udało się opanować stosunkowo szybko.Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w piątek alerty o wysokim i bardzo wysokim zagrożeniu pożarowym w lasach na niemal całym obszarze Polski. Straż pożarna apeluje o ostrożność i bezwzględne unikanie używania ognia w pobliżu lasów.














