Według Ministerstwa Zdrowia lekarze wypisują za dużo skierowań na rezonans magnetyczny, a teraz, kiedy wprowadzono limity, dopuszczają się jeszcze nadużyć, bo za często piszą na skierowaniach "pilne".

Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda nie ma w zwyczaju pojawiać się w Sejmie. Była tam zaledwie dwa razy – kilka tygodni po objęciu urzędu, a potem dopiero przy okazji głosowania nad złożonym przez PiS wnioskiem o wotum nieufności wobec niej. To wszystko. Z działań ministerstwa tłumaczą się więc wiceministrowie, najczęściej Tomasz Maciejewski, jedyny lekarz w kierownictwie MZ.

Pani minister jest bowiem zbyt zajęta odwiedzaniem kolejnych szpitali. W końcu wstęgi same się nie przetną. Widzimy, więc jak odwiedza kolejne oddziały i pracowanie doposażone lub wyremontowane dzięki pieniądzom z KPO.

kalendarium

Nagroda Kapuścińskiego