Adolfo Daniel Vallejo po porażce z Moise Kouame pożegnał się z Roland Garros. Głośniej niż o samym meczu jest jednak o wypowiedzi Paragwajczyka, który w skandalicznych słowach ocenił pracę sędziny Any Carvalho. Roland Garros wydał oficjalne oświadczenie w tej sprawie, zawodnika czeka kara.

Fot. YOAN VALAT (PAP/EPA)

Adolfo Daniel Vallejo pożegnał się z Roland Garros po kapitalnym, blisko pięciosetowym meczu z nastolatkiem z Francji Moise Kouame. Zawodnik postanowił jednak sprawić, aby kibice żyli nie doskonałą rywalizacją na korcie, tylko jego skandalicznymi słowami. Za przegraną Paragwajczyk obwinił sędzinę spotkania.

Zobacz wideo Daria Abramowicz może zostać z Igą Świątek do końca! "Bardzo jej ufa"

Skandaliczna wypowiedź Vallejo. "Kobiecie bardzo trudno kontrolować takie spotkanie"