Polska już jest spóźniona z wdrażaniem unijnego prawa o najmie krótkoterminowym, a Bruksela szykuje dalsze regulacje. Odpowiedź UE na rekordowe wzrosty cen mieszkań i najmu na całym kontynencie poznamy prawdopodobnie w lipcu.
„Maszynki do pieniędzy" – takie słowa dotyczące najmu krótkoterminowego padły niedawno w Brukseli na spotkaniu z komisarzem ds. energii i mieszkalnictwa Danem Jorgensenem. A potem komisarz zapowiedział: do lata UE przedstawi projekt prawa regulującego ten rynek.
Jorgensen od tygodni podróżuje po europejskich miastach, gdzie spotyka się z ich władzami i stroną społeczną, by skonsultować planowane regulacje mieszkaniówki. Przez lata ten rynek pozostawał w wyłącznej domenie państw członkowskich UE. Ale między rokiem 2015 a trzecim kwartałem 2025, według danych Eurostatu, ceny mieszkań w całej Unii wzrosły średnio o 63,6 proc.
skrót wydarzeń czwartku
kalendarium













