Zaskakujące "ukryte" opłaty nad polskim morzem. Prysznic liczony na minuty
24 maja 2026, 11:13
Pola namiotowe to tańsza alternatywa dla drogich domów. Okazuje się jednak, że drożyzna pojawia się nawet na campingach. Turyści muszą płacić nie tylko za parking i dostęp do prądu, ale też za sam prysznic. Czteroosobowa rodzina za tygodniowy pobyt na polu namiotowym zapłaci nawet 2 tys. zł.
Fot. Bartosz Bańka / Agencja Wyborcza.pl
Koniec maja jest uznawany za wstęp do sezonu wakacyjnego. Wybierając się nad polskie morze, należy przygotować się nie tylko na koszty związane z wynajęciem domku lub miejsca na polu namiotowym. Na każdym kroku można bowiem zderzyć się z "ukrytymi" opłatami.












