Pola namiotowe to tańsza alternatywa dla drogich domów. Okazuje się jednak, że drożyzna pojawia się nawet na campingach. Turyści muszą płacić nie tylko za parking i dostęp do prądu, ale też za sam prysznic. Czteroosobowa rodzina za tygodniowy pobyt na polu namiotowym zapłaci nawet 2 tys. zł.