28 maja 2026, 19:56
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Finlandii wezwało w czwartek ambasadora Rosji Pawła Kuzniecowa i zażądało wyjaśnień. Ma to związek z podejrzeniem naruszenia fińskiej przestrzeni niedaleko Helsinek.
Fot. REUTERS/Turar Kazangapov
O wezwaniu rosyjskiego ambasadora MSZ Finlandii poinformowało również w środę. "Zdecydowanie potępiamy bezprawne groźby i brutalne ataki Rosji na ludność cywilną na Ukrainie oraz jej kampanię zastraszania, mającą na celu nakłonienie personelu ambasad państw europejskich do opuszczenia Kijowa" - przekazano. "Rosja nie będzie dyktować Europie swojej obecności na Ukrainie" - podkreśliły fińskie władze.
"Wojskowy statek powietrzny"













