W trzeciej rundzie Rolanda Garrosa Iga Świątek stanie przed szansą rewanżu na Magdzie Linette. Poznanianka pokonała ją w Miami i to wywołało reakcję łańcuchową, bo po tej porażce tenisistka pożegnała się z Wimem Fissettem. Teraz legendarny John McEnroe wskazuje słabe punkty w grze trzeciej rakiety świata. - Ona nie czuje się tam tak pewnie jak w innych strefach kortu - stwierdził w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".
Fot. REUTERS/Guglielmo Mangiapane
Iga Świątek idzie jak burza przez kolejne szczeble drabinki Rolanda Garrosa. W pierwszej rundzie pewnie pokonała 17-letnią Emerson Jones 6:1, 6:2. W następnej mierzyła się z 20-letnią Sarą Bejlek, którą również pokonała 6:2, 6:3. W trzeciej rundzie stanie przed szansą rewanżu na Magdzie Linette. "W marcu bieżącego roku Linette rozmontowała Świątek w Miami (1:6, 7:5, 6:3). Po tamtym meczu Iga postanowiła zwolnić trenera. Dziś pod wodzą Francisco Roiga Świątek gra lepiej niż grała w końcowej fazie współpracy z Wimem Fissettem. Ale to nie jest jeszcze takie granie, które peszy rywalki" - pisał Łukasz Jachimiak na łamach Sport.pl.
Zobacz wideo Daria Abramowicz może zostać z Igą Świątek do końca! "Bardzo jej ufa"
Iga Świątek zagra z Magdą Linette w 3. rundzie Rolanda Garrosa






