Trzy miesiące po wywołaniu wojny z Iranem prezydent USA gasi nadzieje na szybkie jej zakończenie: "Wybory połówkowe mnie nie obchodzą". Swą frustrację zaczyna kierować w stronę państw arabskich.
Podczas nieformalnego posiedzenia gabinetu w środę 27 maja Donald Trump zagroził, że „wysadzi w powietrze" Oman, jeśli ten nie zachowa się „odpowiednio". Jego gniew wywołały doniesienia o rozmowach między Iranem a Omanem na temat wspólnego pobierania opłat za przepuszczanie statków przez cieśninę Ormuz. Przepływały tamtędy ropa i gaz eksportowane przez kraje Zatoki Perskiej, ale od wybuchu wojny szlak jest praktycznie zamknięty.
Cieśnina leży pomiędzy Iranem i Omanem. Jak doniosła agencja Associated Press, powołując się na urzędnika z kraju regionu, Teheran chce przekonać Oman, sojusznika USA, do poparcia mechanizmu pobierania opłat od statków przepływających przez cieśninę.
skrót wydarzeń środy
kalendarium










