To opowieść o tym, że dorośli niekiedy bronią dzieci. Że obca osoba potrafi zachować się lepiej niż ciotka czy ojciec.
Przychodzę dziś do Was z opowieścią.
Pewna kobieta jedzie pociągiem, na stacji dosiada się grupa dorosłych ludzi z dziećmi. Panowie piją alkohol, pani ogląda rolki na smartfonie, dzieci się bawią. Jeden z panów bez oglądania się na pasażerów oraz dzieci z własnej grupki, opowiada o swoich miłosnych podbojach. Dziewczynka w wieku wczesnoszkolnym najwyraźniej się nudzi, bo zaczyna chwytać się, czego popadnie i jak mała małpka huśta się w przejściu. W pewnym momencie odwraca się tyłem do "wujka"- Casanovy, a ten w ohydny sposób chwyta ją od dołu za pupę, pakując dwa paluchy między nogi.
Materiał promocyjny
Kultura














