27 maja 2026, 13:48

Jarosław Kaczyński przyznał, że nie zgadzał się z decyzją Karola Nawrockiego o powołaniu Zbigniewa Kapińskiego na I prezesa Sądu Najwyższego. Prezes PiS zaznaczył jednak, że to prezydent decyduje w tej sprawie i partia nie ma do niego pretensji. - To, co robi dobrego dla Polski, jest w tej chwili nieporównanie ważniejsze - powiedział.

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Prezydent Karol Nawrocki powołał Zbigniewa Kapińskiego na I prezesa Sądu Najwyższego. Decyzja wywołała krytykę części środowiska PiS, bo Kapiński był w składzie sędziowskim, który w 2000 roku uznał za prawdziwe oświadczenie lustracyjne Lecha Wałęsy, że nie był agentem służb specjalnych PRL.

Kaczyński: prezydent jest decydentem