Przez blisko półtora roku nauczycielka spod Wadowic miała wykorzystywać seksualnie ucznia. Kobieta to znajoma jego rodziców i żona urzędnika związanego z PiS. Nauczycielka wszystkiemu zaprzecza.

Wszystko zaczęło się, gdy chłopak był jeszcze w szkole podstawowej. Miał wtedy 14 lat. Zarówno jego rodzina, jak i rodzina nauczycielki były blisko zaznajomione ze sobą. Ojciec nastolatka w wypowiedziach dla lokalnych mediów przekonywał, że kobieta była traktowana "jak przyjaciel rodziny".

Były odwiedziny i wspólne wyjazdy obu rodzin. To właśnie wtedy miało dojść do pierwszych kontaktów kobiety i 14-latka. — Ufaliśmy jej, nasze rodziny się znały, jeździliśmy razem w góry, to tym bardziej boli - mówił potem ojciec chłopca.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny