Na dawnych terenach kopalnianych w sercu Katowic wyrasta Shaft K - Katowicki Hub Gamingowo-Technologiczny, największe przedsięwzięcie technologiczne Górnego Śląska, współfinansowane ze środków Unii Europejskiej.
Kiedy myślimy o Katowicach sprzed dekady, jest to miasto budujące swoją siłę gospodarczą na węglu i przemyśle ciężkim. Dziś to miasto rozwijające się w oparciu o nowe technologie. Katowice coraz śmielej wpisują się w narrację o europejskich centrach cyfrowej innowacji – a jednym z jej najważniejszych rozdziałów jest Shaft K.
Shaft K to biznesowa nazwa Katowickiego Hubu Gamingowo-Technologicznego – największego przedsięwzięcia technologicznego Górnego Śląska. Realizowany w ramach szerszej wizji Dzielnicy Nowych Technologii, projekt jest współfinansowany ze środków Unii Europejskiej (Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021–2027).
Sama nazwa jest nieprzypadkowa. Shaft to po angielsku szyb górniczy – to nawiązanie do dziedzictwa miejsca, w którym Hub powstaje. Ale to również skrót od Silesian Hub for Advanced Future Technologies – podkreślający zarówno zaawansowanie technologiczne projektu, jak i jego zakorzenienie w Katowicach (literą „K"). To nie tylko nazwa. To deklaracja.
- Nazwa Shaft K znakomicie odzwierciedla ideę powstania Hubu jako marki zbudowanej na przecięciu dwóch światów – przemysłowej przeszłości Katowic i cyfrowej przyszłości. Shaft oznacza po angielsku szyb, nawiązując bezpośrednio do górniczej historii Katowic, oddaje hołd temu dziedzictwu. Szyb kopalniany jest tu symbolem przemysłowej przeszłości, którą Katowice przekuwają w technologiczną przyszłość – mówi Marcin Krupa, prezydent Katowic.











