Podstawą są ustalenia śledztwa w sprawie stosowania groźby bezprawnej wobec funkcjonariuszy publicznych - przekazała Prokuratura Krajowa. Jedną z tych funkcjonariuszy była posłanka, która poczuła się zagrożona po słowach sędziego.

Jak poinformował prokurator Przemysław Nowak, rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej, w czasie postępowania, które dotyczyło stosowania groźby bezprawnej wobec funkcjonariuszy publicznych, śledczy zgromadzili materiał dowodowy - to zeznania pokrzywdzonych i świadków, a także notatki urzędowe, dokumentację procesową oraz nagrania i protokoły oględzin, które dotyczyły przebiegu zdarzeń objętych śledztwem.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny

imigranci w Polsce