24 maja 2026, 10:55

W nocnym zmasowanym ataku na obwód kijowski Rosja wykorzystała hipersoniczny pocisk balistyczny Oriesznik - poinformował w niedzielę prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. To kolejny przypadek wykorzystania tego pocisku, w tym trzeci zakończony na terenie Ukrainy. Według Moskwy pocisk ten ma zdolność przenoszenia głowic jądrowych.

Fot. REUTERS/Gleb Garanich

"To był silny atak - 90 pocisków różnego typu, w tym wiele pocisków balistycznych - w sumie 36. Użyto 600 dronów. Niestety, nie wszystkie pociski balistyczne zostały przechwycone - najwięcej trafień miało miejsce w Kijowie. Kijów był głównym celem tego rosyjskiego ataku" - czytamy we wpisie na koncie Wołodymyra Zełenskiego na serwisie X. Prezydent Ukrainy przekazał jednocześnie, że w wyniku ataku 83 osoby odniosły obrażenia. "Niestety, są ofiary śmiertelne. Składam kondolencje rodzinom i bliskim" - dodał.

Jak przekazał Zełenski, trzy rosyjskie rakiety uderzyły w instalację wodociągową, a kolejne zniszczyły targowisko oraz uszkodziły dziesiątki budynków mieszkalnych i kilka zwykłych szkół. "(Putin - red.) wystrzelił swój Oriesznik w kierunku Białej Cerkwi (miasta w obwodzie kijowskim - red.)" - napisał prezydent Ukrainy.