To miejsce wyjątkowe. Tak wiele pięknych zamków i pałaców obok siebie nie zdarza się często. Każdy otoczony parkiem, każdy z ciekawą historią.

Przewodnicy i influencerzy zgodnie mówią, że to „idealne miejsce na jednodniowy wypad z Lizbony". I kiedy się już jest na miejscu, to ma się wrażenie, że ludzie posłuchali tej rady. Wpadają tu koło południa, oglądają góra dwa miejsca i wracają do stolicy przed kolacją. Największe tłumy są w najbardziej rozreklamowanym, kolorowym i najlepiej prezentującym się na zdjęciach obiekcie.

Ale Sintra zasługuje na więcej uwagi. Nie powinna być dodatkiem do Lizbony, tylko celem wycieczki. Da się ją też zwiedzić bez oddechu innych turystów na plecach. Chociaż rzeczywiście jest ich tu sporo.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Klub Gazety Wyborczej