Tomas Bobcek - 18. Karol Czubak - 18. Poza walką o wicemistrzostwo, europejskie puchary i uniknięcie spadku, w ostatnią sobotę sezonu rozstrzygnięta została też sprawa korony króla strzelców. Napastnicy Lechii i Motoru to główni kandydaci, ale kapitalny dzień w wykonaniu Mikaela Ishaka czy Jonatana Brauta Brunesa mógłby zamieszać w klasyfikacji.
Zobacz wideo Karol Czubak powołany do reprezentacji? Żelazny: Niestety kompletnie się odbił od tej ligi i nie dał rady
Ekstraklasa na polskiego króla strzelców czeka już niemal dekadę. W sezonie 2016/17 Marcin Robak z Lecha Poznań 18-krotnie trafiał do siatki, ale triumfem w tej klasyfikacji musiał podzielić się z Marco Paixao z Lechii. Portugalczyk też był jedynym królem strzelców grającym w Gdańsku. Motor Lublin swojego króla miał w 1985 roku - Leszek Iwanicki zdobył 14 bramek.
Oto król strzelców Ekstraklasy
Kluczowe mecze dla rywalizacji Karola Czubaka i Tomasa Bobceka odbyły się w Warszawie i Niecieczy. Spokojny o ligowy byt Motor Lublin zagrał na wyjeździe z Legią, natomiast Lechia Gdańsk pojechała na mecz z Bruk-Bet Termaliką wiedząc, że zwycięstwo da im utrzymanie w Ekstraklasie.






