Widzew Łódź utrzymał się w Ekstraklasie! W sobotnie popołudnie nie pozostawił losu w rękach rywali i pokonał Piast Gliwice 2:1. Na wpis Zbigniewa Bońka długo czekać nie trzeba było. Tak zareagował na grę ukochanej drużyny!

Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

W sobotę 23 maja dobiegł końca sezon 2025/26 Ekstraklasy. Poznaliśmy trzeciego spadkowicza. O utrzymanie walczyły aż cztery zespoły. Mowa o Lechii Gdańsk, Piaście Gliwice, Cracovii i Widzewie Łódź. Ba, druga i czwarta z wymienionych ekip grały ze sobą bezpośrednio. I nie ulegało wątpliwości, że to właśnie temu spotkaniu z wypiekami na policzkach szczególnie przygląda się Zbigniew Boniek. W końcu łódzka drużyna to jeden z jego ukochanych polskich klubów. "Dzień zero. Tylko do przodu z głową. Drogi powrotnej nie ma. Do boju" - pisał już w sobotni poranek były prezes PZPN.

Zobacz wideo Guardiola odchodzi z Manchesteru City! Kosecki: Pep nie umiał tego wykrzesać z niektórych piłkarzy

Boniek reaguje na ostateczne rozstrzygnięcia Ekstraklasy