Nie chodzi o to, że naukowcy są kolejną grupą społeczną, która domaga się wyższych pensji. Trzeba to wyraźnie powiedzieć: chodzi o przyszłość kraju - mówi prof. Marek Konarzewski, prezes Polskiej Akademii Nauk.

Prof. Marek Konarzewski, prezes Polskiej Akademii Nauk: Jeśli się wybiorę, to jako naukowiec, a nie prezes PAN.

- Chciałbym, by naukowcy dali jeszcze szansę ministrowi nauki. Zapowiadał, że spotka się z ministrem finansów, by porozmawiać o budżecie nauki. Poczekam na efekty tego spotkania i podejmę decyzję, co do udziału w proteście.

Żeby było jasne, w całości popieram postulaty. Wielokrotnie formułowaliśmy podobne, także w Akademii. Z resztą Prezydium PAN poparło społeczną i środowiskową mobilizację na rzecz zwiększenia nakładów na naukę. Ważne, by do decydentów dotarło to rosnące zniecierpliwienie naszego środowiska. Bo skoro dochodzi do sytuacji, w której naukowcy zbierają się na protest przed Sejmem, to oznacza, że w tym garnku pod pokrywką wrze.

Klub Gazety Wyborczej