Gabbard w liście rezygnacyjnym uzasadniła swoją decyzję tym, iż u jej męża Abrahama zdiagnozowano niedawno nowotwór. "U mojego męża Abrahama zdiagnozowano niedawno niezwykle rzadką postać raka kości. W nadchodzących tygodniach i miesiącach będzie mierzył się z ogromnymi wyzwaniami. W tym momencie muszę zrezygnować ze służby publicznej, aby być przy nim i w pełni wspierać go w tej walce" - czytamy w dokumencie.
Reuters napisał z kolei, powołując się na osobę zaznajomioną z tą sprawą, że to Biały Dom miał zmusić Gabbard do odejścia ze stanowiska.
Szefowa Wywiadu Narodowego powiadomiła o swojej rezygnacji prezydenta USA Donalda Trumpa w piątek w Gabinecie Owalnym.
Artykuł jest aktualizowany.









