21 maja 2026, 20:20
Jeden z mężczyzn był funkcjonariuszem policji, a jego ojciec i wuj współpracowali z polskimi służbami specjalnymi. Z informacji medialnych wynika, że to działacze środowisk neopogańskich i nacjonalistycznych.
Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl
Jak pisaliśmy w Gazeta.pl, zatrzymani 12 maja przez ABW to mężczyźni w wieku od 48 do 62 lat. Prokuratura Krajowa podała ich inicjały: A.Ć., D.C. oraz A.P. Śledczy przedstawili im zarzuty, dotyczące działania na rzecz obcego wywiadu i udzielania mu informacji, które mogły wyrządzić szkodę Polsce. Prokuratura poinformowała, że podejrzani propagandowo wspierali agresję Rosji na Ukrainę i starali się gromadzić środki przeznaczone na zakup sprzętu dla rosyjskiego wojska.
"To skrajni nacjonaliści, szerzący antyukraińskie hasła"Anonimowy informator TVP Info przekazał, że A.Ć. oraz A.P. "to osoby związane ze środowiskami głoszącymi między innymi ideę jedności Słowian". - Organizacje, w których działali, to np. Zadruga czy Zadrużny Krąg. Takich ludzi, z otwarcie prorosyjskimi poglądami, w Polsce nie ma aż tak wielu. Może łącznie około 100 zaufanych osób w kręgu środowiskowym. Większość z tej sieci współdziała i się zna - powiedział rozmówca stacji.















