Porwali go, kiedy próbował wypełnić swoją przysięgę Hipokratesa - mówią studenci Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu o swoim 24-letnim koledze, zatrzymanym przez izraelskie wojsko na wodach międzynarodowych. Płynął z pomocą humanitarną do Strefy Gazy.

Kareem Awad jest 24-letnim studentem szóstego roku medycyny na Uniwersytecie Medycznym we Wrocławiu. Ma obywatelstwo brytyjskie i egipskie. Jego znajomi podkreślają, że udział w misji planował od dawna.

- Kareem od zawsze czuł, że musi zrobić coś ważnego dla świata - mówi Archana, jego koleżanka ze studiów. - Inspirował go Che Guevara, bo też był lekarzem i mówił, że zetknięcie się z cierpieniem ludzi odmieniło jego życie.

Jak dodaje, bliscy Awada też zajmowali się działalnością humanitarną.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.