Byliśmy zaskoczeni. Nie usłyszeliśmy kondolencji, wyrazów współczucia tylko pretensje - mówi pani Arletta, prawnuczka zmarłej.
Pani Gizela z katowickich Bogucic zmarła w wieku 84 lat. Zostawiła dzieci, wnuki i prawnuki.
- Prababcia była cudowną kobietą. Wszyscy byliśmy z nią blisko - mówi Arletta Dulak, prawnuczka zmarłej Katowiczanki.
Rodzina chciała ją pożegnać wyjątkowo. Miały to być słowa pani Gizeli skierowane do bliskich. - To był pomysł dziadka i babci. Podpowiedzieli mi, o czym i o kim prababcia na pewno chciałaby wspomnieć, co było dla niej ważne - opowiada pani Arletta.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.






