18 maja 2026, 06:07

Kierowca ukarany za granicą nie zawsze odczuwał konsekwencje tak mocno, jak w kraju. Unia Europejska chce to zmienić. Nowe przepisy mają sprawić, że zakaz prowadzenia pojazdów wydany w jednym państwie będzie skuteczniej egzekwowany także w innych krajach UE.

magnific.com, freepik

Podróże samochodem po Europie dają ogromną swobodę, ale też jedną pułapkę: kierowcy często zakładają, że za granicą „jakoś się rozejdzie". Mandat przyjdzie albo nie przyjdzie, punkty nie zawsze działają tak samo, a zakaz prowadzenia kojarzy się głównie z krajem, w którym doszło do wykroczenia. Teraz ten mechanizm ma zostać uszczelniony.

UE chce zamknąć lukę. Zakaz jazdy z jednego kraju ma być odczuwalny szerzej