Zapisy z komputerowych systemów, zeznania świadków oraz umowa z poprawioną datą - to dowody przeciwko Jackowi Sutrykowi, jakie znalazły się w akcie oskarżenia.
Oskarżenie zamierza dowodzić winę prezydenta Wrocławia, wskazując również na brak dowodów studiowania przez Jacka Sutryka na Collegium Humanum. Jak czytamy w uzasadnieniu aktu oskarżenia, nie ma on zaliczonego ani jednego przedmiotu, a powinien mieć szesnaście. Nie ma też zdanego egzaminu kończącego podyplomowe studia MBA. Tymczasem dyplom ukończenia studiów posiada.
Dzięki niemu Jacek Sutryk zasiadał w radach nadzorczych trzech spółek, należących do samorządów: Regionalnego Centrum Gospodarki Wodno-Ściekowej SA w Tychach, Śląskiego Centrum Logistyki w Gliwicach oraz Kolei Dolnośląskich. Zarobił w nich w ciągu dwóch lat w sumie 496 373 tys. zł.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny












